loguj
Login:

Hasło:

Zapamiętaj mnie
Utwórz nowe konto
Przypomnij hasło

PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku

Dziesięciolecie w grach Star Wars - Lata 2000-2002

TheMichal


2000:

Premiera Mrocznego Widma na nowo przywróciła zainteresowanie Sagą szerokiej publiczności i spowodowała napływ nowych, młodych fanów. A co za tym idzie gry również musiały odejść lekko od swojego hardcore'owego charakteru i biegania po poziomach, w celu znalezienia karty aktywującej otwierającej kolejne drzwi, na rzecz przystępnej dla wielu osób rozgrywki. Ponieważ gry poświęcone filmowi pojawiły się w na rynku wraz z nim, rok 2000 opierał się głównie na tytułach rozszerzających historię znaną z The Phantom Menace, ale i pojawiło się kilka gier skupiających się na innych czasach.
Star Wars: Battle for NabooEpisode I: Jedi Power Battles luźno nawiązując do pierwszego epizodu, pozwalała wcielić się w jednego z pięciu rycerzy Jedi i walczyć na poziomach znanych z filmu (okręt Federacji Handlowej, Theed, czy w końcu walka z Darthem Maulem). Oprócz przedzierania się przez zastępy wrogów, oferowała dosyć rozbudowane elementy platformowe. Pojawiła się na PlayStation i Dreamcasta, zdecydowanie nie będąc kamieniem milowym w rozwoju Gwiezdno-Wojennej wirtualnej rozrywki. Podobnie jak Episode I: Obi-Wan's Adventures, opowiadające o przygodach tytułowego bohatera. Wydana na GameBoy Color otrzymała noty w okolicach 50%, ponieważ nie wyróżniała się absolutnie niczym w stosunku do innych shlasherów na tą platformę.
Zdecydowanie lepiej poradziło sobie Episode I: Battle for Naboo - uznane za duchowego następcę serii Rogue Squadron, otrzymało średnią ocen powyżej 80%. Chwalono je za dobre sterowanie i wciągającą rozgrywkę. Niestety oprócz niezbyt udanych poziomów, gdzie można było sterować pojazdami naziemnymi gra nie oferowała wiele innowacji względem poprzednich tytułów Factor 5, przez co można było uznać ją po prostu jako zaadaptowanie sprawdzonej formuły w nowe czasy. Gra pierwotnie wydana na Nintendo 64, doczekała się portu na komputery osobiste na początku 2001 roku. Twórcy nie poradzili sobie jednak z tym zadaniem - przez słabą optymalizację kodu i fatalną współpracę klawiaturą i myszką średnia ocen na tą platformę spadła o 30%.
Racer Arcade opierało się na wyścigach znanych z TPM i pojawiło wyłącznie na automatach, przez co w naszym kraju jest gra praktycznie nieznana. Na tym skończyły się gry nawiązujące do Mrocznego Widma w 2000 roku.
Star Wars: Force CommanderDemolition to gra wydana na PlayStation i Dreamcasta. Gdy Imperium zdelegalizowało wyścigi podów, Jabba znalazł inny sposób na utrzymanie swoich wpływów związanych z zakładami, przez stworzenie aren, gdzie istoty z całej Galaktyki mogłyby toczyć między sobą walki przy użyciu dowolnego typu pojazdu. Gra nie była zbyt kanoniczna, chociażby przed poziomy zlokalizowane między innymi na powierzchni Gwiazdy Śmierci.
Gwiezdne Wojny to duże bitwy - Force Commander dało możliwość przejęcia kontroli nad całą armią, a nie tylko jednym jej członkiem. Gra została nieźle przyjęta, między innymi za ciekawe trójwymiarowe wprowadzenia do misji i przyzwoity wątek fabularny. Niestety do liderów gatunku sporo jej brakowało. Rok 2000 obfitował w gry z Gwiezdnych Wojen, jednak żadna z nich nie potrafiła trwale zapisać się w historii gier SW, nie mówiąc o historii gier w ogóle.

Warto też zaznaczyć, że już w 2000 roku zapowiedziano powstanie gry, która miała być sieciową grą RPG w Odległej Galaktyce. Po trzech latach z tego projektu narodziło się Galaxies. BioWare rozpoczęło również współpracę z Lucasarts, która miała zaowocować grą na PC i konsole nowej generacji.

2001:

Rok ten przyniósł zmianę warty na rynku konsol - PlayStation 2, Xbox i Gamecube stały się dominującymi platformami do gry i to na nich skupiła się uwaga Lucasarts. Był to również ostatni rok, w którym zajmowano się grami opartymi o The Phantom Menace.
Xbox na wyłączność otrzymał grę Obi-Wan. Gra pozwalała wcielić się w postać Kenobiego, a akcja osadzona była tuż przed wydarzeniami znanymi z Mrocznego Widma. W początkowych założeniach gra miała być duchowym następcą Dark Forces i pojawić się na komputerach osobistych. Ostatecznie gra wyszła wyłącznie na konsolę Microsoftu i nie odniosła na niej zbyt dużego sukcesu. Krytykowano głównie przestarzałą oprawę graficzną, słabe AI przeciwników i krótkie poziomy. Chłodne przyjęcie spowodowało, że planowany port na inne konsole został skasowany. W Polsce przez brak oficjalnego wsparcia dla Xboxa gra była praktycznie niedostępna. Na możliwość pomachania mieczem świetlnym w nowoczesnej oprawie fani musieli poczekać...jak się okazało tylko rok.
Star Wars: Obi-WanKonsola GameCube otrzymała za to ekskluzywnie drugą część bardzo uznanej serii Rogue Squadron i podtytule Rogue Leader. Studio Factor 5, posiadające bardzo duże doświadczenie w pracy z konsolami Nintendo spełniło oczekiwania i gra była jednym z najwyżej ocenianych tytułów startowych na GameCube. Przełożyło się to na świetną sprzedaż (Lucasarts twierdziło, że Rogue Leader był najszybciej sprzedającą się grą wydaną przez tą firmę w historii - na rok 2001). Trudno było się dziwić takiej sytuacji - gra oferowała doskonałą jakość grafiki, dopracowany model rozgrywki i unikalną możliwość wzięcia udziału w największych bitwach znanych ze Starej Trylogii wykonanych z rozmachem, o jakim w poprzedniej generacji konsol można było tylko marzyć. Dbałość o szczegóły również była godna uwagi - Factor 5 dokładnie przestudiowało efekty stworzone przez Industrial Light & Magic, aby zbliżyć swoją grę jak najbardziej do filmowych przeżyć. Zatrudniono nawet Denisa Lawsona, czyli Wedge'a Antillesa z Trylogii, aby wcielił się w rolę dowódcy Eskadry Łotrów. Niestety, gra nie pojwiła się na żadnej innej konsoli. Nie doczekano się również portu na PC, jak to miało miejsce w przypadku Battle for Naboo. Być może słabe przyjęcie gry poświęconej Mrocznemu Widmu skłoniło twórców na pozostaniu przy sprzęcie Nintendo. Polscy gracze mogli czuć się zawiedzeni, ponieważ PC i PlayStation 2 w naszym kraju miały o wiele silniejszą pozycję, podczas gdy GameCube był konsolą raczej niszową.
Sprzęt Sony na wyłączność otrzymał w 2001 roku grę Super Bombad Racing - luźno podchodziła ona do tematu wyścigów podów, dzięki specyficznemu stylowi graficznemu (ogromne głowy, małe korpusy) i zebraniu bohaterów z całej Sagi. Walka na torze pomiędzy Yodą, Darthem Vaderem i Jar Jar Binksem nie była w tej grze niczym nadzwyczajnym. Tytuł miał pozytywny oddźwięk na rynku, ale przez swoją tematykę nie został na długo zapamiętana przez fanów. Gracze chcący polatać, a nie posiadający GameCube'a otrzymali drugą grę, w której można było wcielić się w pilota myśliwca.
Star Wars: Rogue Squadron Rogue LeaderStarfighter, bo o niej mowa, opowiadało historię dziejącą się przed inwazją na Naboo, a misje polegały na próbach zapobiegnięcia planom Federacji Handlowej. Gra otrzymała dobre oceny, a rok później wprowadzono na PS2 i Xboxa edycję specjalną, poprawiającą głównie grafikę i multiplayer. Niestety sytuacja graczy PCtowych nie była już taka różowa - płynną rozgrywką mogli się oni cieszyć jedynie przez dwa lata od premiery. Wtedy to uaktualnienia oprogramowania Microsoftu sprawiły, że gra chodziła niesamowicie wolno na niemal wszystkich maszynach. Poprawnie działająca gra pojawiła się dopiero w 2009 roku na platformie Steam. Gracze komputerowi otrzymali również w tym roku grę na wyłączność.
Rok po premierze Force Commandera, kolejny RTS w świecie Gwiezdnych Wojen pojawił się na rynku. Galactic Battlegrounds był grą opartą o silnik Age of Empire 2. Kilka kampanii (Wookiech, mieszkańców Naboo, Federacji Handlowej, Imperium, Rebelii), sprawdzony engine z AoE2 sprawiły, że gra okazała się sporym sukcesem, chociaż niektórzy narzekali, że była zbyt mało "Star Warsowa". W końcu pierwotnie silnik służył do przedstawienia czasów, gdy ludzie parali się uprawą roli i karczowaniem lasów, a pojazdy mechaniczne były nieznane.

Spore poruszenie wśród fanów wywołała zapowiedź kontynuacji Dark Forces, która miała pojawić się już rok później. Na E3 2001 oficjalnie zaprezentowano Knights of the Old Republic, którzy mieli pojawić się pod koniec 2002 roku. W Polsce doszło do pewnych zawirowań związanych z premierą Galactic Battlegrounds, ale w końcu gra pojawiła się na naszym rynku. Z sukcesów LEMu można wymienić wznowienia wielu klasycznych tytułów ze świata Star Wars.

2002:

W połowie roku do kin trafił drugi epizod Gwiezdnych Wojen - Atak Klonów. Jak nie trudno się domyślić gry nawiązujące do filmu pojawiły się tłumnie i w 2002 roku Lucasarts przygotował ich aż osiem. Rosnąca liczba posiadaczy konsol nowej (ówcześnie) generacji oraz możliwości techniczne tego sprzętu sprawiły, że to na nich skupiła się uwaga developerów. Tym razem zmieniono strategię - nie pojawiła się gra dublująca swoją akcją film (w sumie pojawiła się, ale o tym poniżej), lecz wiele pozycji skupiających się na czasach tuż przed i po wybuchu Wojen Klonów, wydane kilka miesięcy po filmie. Warto zaznaczyć, że drugi epizod dał twórcom o wiele więcej możliwości tworzenia gier. Obecność otwartego, galaktycznego konfliktu pozwoliła sięgnąć po gatunki, które w przypadku pierwszej części Sagi nie miały racji bytu bez wyjątkowego naciągania linii fabularnej. Niestety w 2002 roku nie zostało to należycie wykorzystane.
Star Wars: Clone WarsTytułem najbardziej "wgryzającym" się w konflikt, który miał zdeterminować rozwój Gwiezdnych Wojen na najbliższe trzy lata był The Clone Wars. Gra rozpoczynała się podczas bitwy o Geonosis i pozwalała graczowi wziąć udział w wielu bitwach Wojen Klonów, wcielając się w Mace'a Windu, Anakina Skywalkera i Obi-Wana Kenobiego. Gra skupiała się na kierowaniu pojazdami, zarówno latającymi, jak i naziemnymi. Pojawiło się kilka sekcji chodzonych, ale ich wykonanie wołało o pomstę do nieba. Kierowanie IFT-X lub republikańskimi kanonierkami sprawiało jednak sporą przyjemność. Ciekawie przedstawiała się warstwa fabularna, jak i tryb dla wielu graczy (wyłącznie na podzielonym ekranie). Gra wydana została na wszystkie duże platformy, czyli PlayStation 2, Xbox i GameCube. Warto zaznaczyć, że był to pierwszy kontakt z Gwiezdnymi Wojnami firmy Pandemic i jak się później okazało, nie ostatni.
Wspominaną wyżej grą bezpośrednio powiązaną z filmem było Attack of the Clones wydane na przenośną konsolę GameBoy Advance. Jednak słaba grafika, uciążliwe sterowanie, fatalny design poziomów i zastosowanie archaicznego systemu haseł do zapamiętywania stanu gry sprawiły, że trudno było uznać ten tytuł za pełnoprawne przeniesienie filmu na "mały" ekran. Oceny w granicach 15% wymownie to potwierdzają.
Honor przenośnych konsol próbowała ratować gra The New Droid Army. Separatyści są bardzo bliscy wyprodukowania droida niewrażliwego na ciosy mieczem świetlnym i siłą przewyższającego wszystkie inne droidy bojowe. Anakin Skywalker musi temu zapobiec. Padawan stanął na wysokości zadania, podobnie jak gra, która zebrała umiarkowanie przychylne opinie.
Fani pilotowania myśliwców otrzymali Jedi Starfighter - sequel Starfightera wydanego rok wcześniej. Tutaj główną bohaterką została Adi Gallia, testująca możliwości nowego - tytułowego - myśliwca Republiki. Fabuła koncentrowała się na jej staraniach powstrzymania Federacji Handlowej przed stworzeniem potężnej broni, która mogłaby wzmóc ruch separatystyczny i dać mu przewagę podczas zbliżających się Wojen Klonów. Wielu bohaterów pierwszej części pojawiło się w "dwójce", doszło też sporo innowacji w samej rozgrywce. Spowodowało to, że oceny wystawiane grze trzymały poziom 80%. Przez problemy techniczne towarzyszące silnikowi graficznemu na PC druga i ostatnia część serii pojawiła się wyłącznie na konsolach (PlayStation 2 i Xbox).
Jedyną ekskluzywną grą na duże konsole był Racer Revenge (wydany tylko na sprzęt Sony), sequel Racera z 1999 roku. Motywem przewodnim była zemsta Sebulby na Anakinie Skywalkerze za porażkę znaną z pierwszego epizodu. Znaczącą zmianą w gameplayu, która popychała grę w stronę realizmu był fakt, że po rozbiciu poda wyścig się kończył.
Star Wars: Bounty HunterOstatnią wydaną na konsole w tym roku grą był Bounty Hunter, skupiający się na pogoni Jango Fetta za Mrocznym Jedi Komari Vosem, który miał miejsce tuż po wydarzeniach znanych z Mrocznego Widma. W miarę przechodzenia kolejnych poziomów gracz dostawał odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące łowcy nagród - dlaczego akurat on został wybrany jako wzór dla armii Klonów, a także o narodzinach jego syna. Niestety gra sprowadzała się do ciągłego niemal strzelania, co nie przysporzyło jej sympatyków w gronie bardziej wymagających graczy. Otrzymała jednak solidne recenzje w branży gier.
Gracze PCtowi również otrzymali grę poświęconą Wojnom Klonów. Był to dodatek do Galactic Battlegrounds zatytułowany Clone Campaigns. Dodawał on do gry dwie frakcje - Republikę i CIS, a także po jednej kampanii dla każdej z nowych stron konfliktu. Gra jako RTS doskonale wpasowała się w klimat konfliktu zapoczątkowanego w AOTC, jednak jak się okazało na kolejną strategię w świecie Gwiezdnych Wojen przyszło czekać ponad cztery lata, a nowy tytuł pozwalający wcielić się w dowódcę w czasach Wojnach Klonów nie powstał do dzisiaj.
Star Wars: Jedi OutcastZdecydowanie najważniejszą premierą tego roku był Jedi Knight II: Jedi Outcast - następca uznanej serii Dark Forces, wydany na PC, Xboxa i GameCube'a. Gra dostała bardzo wysokie noty i uznanie wśród graczy. Tryb dla pojedynczego gracza zebrał bardzo pochlebne opinie, głównie za świetną fabułę i projekty poziomów. Ten ostatni aspekt wywołał trochę kontrowersji, ponieważ w wielu przypadkach zwiedzić należało całą mapę, aby odnaleźć klucz, lub kartę potrzebną do otworzenia kolejnych drzwi. Bez wątpienia była to gra ze "starej szkoły", nieliniowa i wymagająca wiele od gracza, ale nie wszystkim taka konwencja musiała odpowiadać. Grze nie można było jednak odmówić doskonałej grafiki i walk na miecze widowiskowych jak nigdy dotąd. Design gry silnie nawiązywał do Starej Trylogii, co budowało niezwykły klimat. Przełomowy tryb sieciowy sprawił, że JO była pierwszą grą z Gwiezdnych Wojen, która stworzyła wokół siebie tak rozbudowaną społeczność graczy, zrzeszających się w wielu klanach i zakonach. System pojedynków z umiejętnościami grającymi główną rolę zapewnił grze bardzo dużą żywotność. Tytuł ten sprawił, że komputery osobiste odrodziły się jeśli chodzi o gry Star Wars po okresie ekspansji konsol, o czym gracze mieli przekonać się już niebawem.

Niedługo po premierze nowego Jedi Knighta zrodził się pomysł stworzenia modyfikacji, która zrekonstruowałaby Dark Forces na jego silniku. BioWare zapowiedziało, że ich gra osadzona w świecie Starej Republiki pojawi dopiero w nowym roku. Lucasarts świętowało natomiast dwudziestolecie swojego istnienia.

ankieta

Czy The Force Unleashed II jako nowa gra SW to dla Ciebie rozczarowanie ?



na forum
Star Wars: The Old Republic (89)
xFire (2)
The Force Unleashed 2 (100)
W co teraz gracie ? (95)
Left 4 Dead 2 (5)
Fallout: New Vegas (7)
S3 zwane Settlerką (65)
Clone Wars: Adventure (10)
Wasze pierwsze gry (26)
Darth Malgus (10)


polecamy

PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3



Star Wars: The Outer Rim



GTAIV.PL

Bioshock City - porady, newsy, download, Bioshock

STAR WARS Toplista

(C) SWgames.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
statystyka