Dziesięciolecie w grach Star Wars - Lata 2007-2009
TheMichal
2007:
Jeśli ktoś narzekał na niedostatek gier Star Wars w roku 2006, kolejne dwanaście miesięcy było jeszcze bardziej przygnębiającym okresem. Po szale związanym z Zemstą Sithów nie było już śladu, a kolejnych projektów, które mogłyby zintensyfikować zainteresowanie Sagą próżno było szukać. Wiele osób liczyło, że trzydziestolecie premiery Nowej Nadziei będzie wydarzeniem, które zaowocuje nowymi projektami związanymi z Gwiezdnymi Wojnami. Nic takiego się nie stało i rok 2007 przyniósł tylko jedną nową grę, w dodatku wydaną na konsolę przenośną - PlayStation Portable.
Była to kolejna część serii Battlefront i podtytule Renegade Squadron. Gra stworzona przez studio Rebellion skupiała się na oddziale Renegatów, zebranych przez Hana Solo i biorących udział w tajnych operacjach, mających miejsce podczas Galaktycznej Wojny Domowej. Charakter rozgrywki nie różnił się znacznie od "dużych" Battlefrontów. Pola bitew posiadały kilka punktów kontrolnych i to o nie toczyła się walka. Nowością w serii była możliwość modyfikowania umiejętności i wyglądu postaci, którą przyszło graczom kierować. Z początku budziło to pewne obawy przed tworzeniem niepokonanych klas i zburzenia ważnego w grze tego typu balansu, ale ostatecznie system został dostatecznie dobrze przemyślany i nic takiego nie miałem miejsca. Oprócz tego chwalono niezłą grafikę i dopracowany tryb sieciowy. Ta ostatnia zaleta miała szczególnie duże znaczenie, przez bardzo krótki tryb dla pojedynczego gracza. Nie najlepiej wypadły również misje rozgrywające się w przestrzeni kosmicznej i sterowanie. Mimo wszystko gra została bardzo dobrze przyjęta, co zapewniło oceny w granicach 80% i dużą ilość sprzedanych kopii.
Posiadacze PlayStation 3, Xboxa 360 i Wii otrzymali kolejną grę z klockami Lego w roli głównej. Lego Star Wars: The Complete Saga było połączeniem dwóch dotychczas wydanych części serii w jeden tytuł, zawierający wydarzenia z całej sagi Gwiezdnych Wojen. Gra nie wprowadzała nowych elementów do rozgrywki, jednak opierając się na dobrym materiale źródłowym odniosła spory sukces na konsolach Sony i Microsoftu. Wersja na Wii, pomimo wykorzystania unikalnego kontrolera do poruszania mieczem świetlnym została gorzej przyjęta. Za to Dual Screen otrzymał grę znacznie poprawioną, względem pierwowzoru na tą konsolę.
Na samym początku roku Lucasarts poinformowało, że grą, z której pochodziły rysunki koncepcyjne publikowane w zeszłym roku jest The Force Unleashed. Bardzo mocnym punktem gry miał być zaawansowany silnik fizyczny, zapewniający niezwykle realistyczne wrażenia płynące z używania Mocy. Premiera miała odbyć się w listopadzie 2007 roku, a oprócz kampanii do dyspozycji graczy oddany miał zostać tryb wieloosobowy. Jak się później okazało, dwie ostatnie obietnice nie zostały dotrzymane.
Przy braku oficjalnych zapowiedzi innych tytułów, w internecie od czasu do czasu pojawiały się plotki o kontynuacjach znanych serii. Jedna z nich głosiła, że BioWare pracuje nad kolejną częścią Knights of the Old Republic, która miała jednak skupiać się na rozgrywce z innymi graczami i być produktem z gatunku MMORPG. Spekulowano również, że seria Battlefront powróci na platformy stacjonarne. W tych dwóch przypadkach sprawdziło się przysłowie, że w każdej plotce tkwi ziarno prawdy.
Na trzydziestolecie premiery Gwiezdnych Wojen nastąpić miała premiera długo wyczekiwanego moda do Jedi Academy - Knights of the Force. Jednak po serii nieprzyjemnych zdarzeń związanych z autorem modyfikacji, premiera w tym roku nie miała miejsca. Pojawiły się spekulacje, czy cała modyfikacja nie jest oszustwem. Empire at War doczekało się wydania w złotej edycji, zawierającej podstawową wersję gry i dodatek. Pojawiła się również wersja na system Mac OS X. Niestety żadna z nich nie pojawiła się w 2007 roku na polskim rynku.
2008:
Choć sytuacja gier Star Wars daleka była od tej pamiętanej z pierwszej połowy dekady, wraz z premierą serialu animowanego The Clone Wars pojawiła się nadzieja na poprawę. Gwiezdne Wojny znowu trafiły do kin, przygody Anakina Skywalkera i Obi-Wana Kenobiego co tydzień śledziły rzesze widzów przez telewizorami, a firmy zyskały mocny powód, aby inwestować w uniwersum. Niestety, nie do końca objęło to gałąź elektronicznej rozrywki.
Zdecydowanie najgłośniejszą premierą tego roku było The Force Unleashed. Jego premiera przesunęła się o ponad rok, wersja na komputery osobiste została anulowana, ale we wrześniu 2008 każdy gracz konsolowy mógł wcielić się w postać Sekretnego Ucznia. Gra była jedną z części projektu multimedialnego związanego z tą historią (oprócz niej pojawiły się komiksy, figurki, a także książka) i opowiadała o losach wspominanego ucznia Dartha Vadera - Galena Mareka. Prace nad fabułą gry rozpoczęły się już w 2005 roku i trwały ponad sześć miesięcy. Autorzy bardzo blisko współpracowali z Lucas Licencing, aby gra dobrze komponowała się z innymi wydarzeniami w kanonie Gwiezdnych Wojen. Za produkcję odpowiedzialnych było kilka firm, ponieważ tytuł ukazał się na wszystkich dostępnych na rynku konsolach, zarówno stacjonarnych (PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PlayStation 2), jak i przenośnych (PlayStation Portable, Dual Screen, N-Gage i telefony komórkowe). Wersja na PS3 i X360, za którą odpowiedzialne było wewnętrzne studio Lucasarts wykorzystywała zachwalany przez twórców zaawansowany silnik fizyczny, który zapewniać miał realistyczne reakcje otoczenia na poczynania gracza. W wiernym oddaniu efektów specjalnych i ruchów postaci pomocą służyło Industrial Light & Magic, a Jesse Harlin i Mark Griskey odpowiadali za ścieżkę dźwiękową. Niestety, pomimo przesunięć daty premiery i ogromnych środków zainwestowanych w produkcję, nie zdołała ona całkowicie spełnić oczekiwań fanów. Historia i ścieżka dźwiękowa okazały się najsilniejszymi punktami gry i powszechnie chwalone. Do całej reszty wiele osób miało jednak spore zastrzeżenia. Brak pierwotnie zapowiadanego trybu sieciowego, wraz z krótką i liniową kampanią sprawiał, że żywotność gry była bardzo mała. Ponadto mechanika samej rozgrywki daleka była od ideału - twórcy wyraźnie nie poradzili sobie z implementacją tak zaawansowanych rozwiązań technicznych, co zaowocowało ogromną ilością błędów, problemem z precyzją sterowania, długimi czasami wczytywania poziomów i spadkami animacji. Również styl rozgrywki pozostawiał sporo do życzenia. Gra przez małe urozmaicenie budowy poziomów i ciągłe parcie naprzód pokonując setki przeciwników bardzo szybko robiła się przewidywalna i monotonna. Ganiono również nieciekawe walki z bossami, kończące poszczególne poziomy i bardzo słabo zaprojektowaną znaną ze zwiastunów scenę ściągnięcia Gwiezdnego Niszczyciela z orbity przez głównego bohatera. Pomimo wielu głosów zawodu i świadomości zmarnowanego potencjału (oceny mediów wahały się w granicach 70%), gra okazała się ogromnym sukcesem komercyjnym. Do lipca 2009 roku sprzedano ponad sześć milionów kopii, dzięki czemu The Force Unleashed stało się najlepiej sprzedającą się grą z Gwiezdnych Wojen w historii, strącając z tronu Battlefront 2. Jak się później okazało, twórcy nie zamierzali poprzestać na takim wyniku.
W związku z premierą nowego serialu o Wojnach Klonów, Lucasarts zapowiedział, że wydarzenie to nie przejdzie bez echa jeśli chodzi o gry komputerowe i konsolowe. 11 listopada był dniem premiery dwóch tytułów poświęconych tej produkcji telewizyjnej. The Clone Wars - Lightsaber Duels skupiało się na walkach na miecze świetlne odbywających się przy użyciu kontrolera Wii Remote. Gra została wydana wyłącznie na stacjonarną konsolę Nintendo, a jej akcja skupiona była wokół starć znanych z niektórych epizodów serialu, chociaż pojawiły się również sceny znane z filmu. Gracze mogli wcielić się w głównych bohaterów TCW, czyli Anakina, Obi-Wana i Ahsokę podczas trybu kampanii, a także dowolnie wybierać postacie jakimi chcieli kierować w trybie wyzwań. Pomimo ciekawego pomysłu, gra nie wykorzystała swojej szansy. Machanie kontrolerem nie sprawiało wielkiej przyjemności przez duże uproszczenie całego systemu walki, co dobitnie pokazywało, że głównym adresatem tego tytułu były dzieci, dla których gra miała być przystępna. Również krótka kampania i brak innych, ciekawych trybów rozgrywki pozwoliły na oceny nie przekraczające 60%.
Konsola Dual Screen otrzymała grę The Clone Wars - Jedi Alliance. Również w tym wypadku kluczowym celem twórców (studia Lucasarts Singapore) było dobre wykorzystanie innowacyjnego, dotykowego ekranu przenośnej konsoli Nintendo. Rola przycisków została ograniczona do minimum, a ruchy postaci i walka odbywała się przez przesuwanie rysikiem po ekranie. Pomimo faktu, że głównymi odbiorcami gry miały być dzieci, autorzy stworzyli na jej potrzeby ciekawą fabułę. Również do strony technicznej nie można było mieć wielu zarzutów. Niestety podobnie jak w przypadku drugiej gry z Wojen Klonów wydanej 11 listopada, tutaj także twórcy zbyt uprościli rozgrywkę, czyniąc ją mniej emocjonującą w perspektywie dłuższej zabawy.
Tuż po premierze The Force Unleashed Lucasarts zapowiedziało wydanie dodatkowej zawartości, możliwej do nabycia w sieciowych sklepach Sony i Microsoftu. Dodatki wprowadzały do gry nowe stroje i poziom, gdzie Sekretny Uczeń musiał odwiedzić świątynię Jedi. Niestety, brak wsparcia Xbox Live! w Polsce i nieobecność dodatku w polskim PlayStation Store sprawiły, że nie było możliwości legalnego ich nabycia.
Regularnie pojawiały się plotki na temat trzeciej części serii Knight of the Old Republic. Regularnie były one również dementowane przez Lucasarts i właściciela firmy BioWare - Electronic Arts. W końcu jednak rozwiano wszelkie wątpliwości towarzyszące temu tytułowi, przez zapowiedź pod koniec roku The Old Republic, będącego sieciową grą MMORPG. Wykluczało to powstanie gry skupiającej się na kampanii dla pojedynczego gracza na długi czas (nowe KotORy byłyby konkurencją dla TORa) i wywoałało spore rozgoryczenie fanów, czekających na nową, singlową przygodę w czasach Starej Republiki.
Z mniejszym natężeniem pojawiały się doniesienia o produkcji Battlefront 3, jednak one nie znalazły swojego oficjalnego potwierdzenia. Wielu obawiało się, że produkcja ta - jeśli rzeczywiście powstawała - mogła zostać zagrożona przez spowolnienie gospodarcze i zwolnienia, które dotknęły Lucasarts. W połowie roku, mimo kryzysu, po długim czasie planowania i przygotowywania do sieci trafiła strona SWgames.pl :)
2009:
Był to kolejny rok, w którym fani gier Star Wars nie mogli narzekać na nadmiar tytułów osadzonych w ich ulubionym uniwersum. Serial poświęcony Wojnom Klonów spowodował wzrost zainteresowania Gwiezdnymi Wojnami, ale gry traktujące o nim nie powalały na kolana. Szczególnie poszkodowani na mogli czuć się posiadacze komputerów, którzy już od kilku lat nie mogli doczekać się gry bez klocków Lego na swój sprzęt.
Sytuacja miała się jednak zmienić już w październiku, kiedy to do sklepów trafiło The Clone Wars - Republic Heroes. Tym razem produkcja nie ograniczyła się do maszyn Nintendo i grać mogli posiadacze PCtów i wszystkich aktualnie produkowanych konsol. Akcja osadzona była pomiędzy pierwszym i drugim sezonem serialu i opowiadała o spisku Separatystów i próbach rozwikłania go przez siły Republiki. Styl rozgrywki przypominał wydaną w 2005 roku grę Episode III: Revenge of the Sith i gry z serii Lego Star Wars, a kampania podzielona była na czterdzieści misji, w których kierować można było zarówno Jedi znanymi z serialu, jak i Klonami. Całą grę można było przejść w trybie kooperacji, jednak wyłącznie w trybie offline. Po pewnym czasie PlayStation 3 i Xbox360 otrzymały możliwość rozgrywki przez sieć, wprowadzoną przez specjalną łatkę. Strona wizualna nawiązywała do stylu graficznego serialu i niestety sprawiała wrażenie wyjętej żywcem z konsol poprzedniej generacji. Sam gameplay również nie wypadał najlepiej. Elementy platformowe były słabe, a walka nudna i wtórna, co w połączeniu z niezbyt długą kampanią sprawiło, że oceny na poziomie 50% były wszystkim, czego można było się spodziewać w recenzjach. Gra pojawiła się w pełnej, polskiej wersji językowej.
W nawiązaniu do odcinka Downfall of a Droid, w sieci ukazała się przeglądarkowa gra The Quest for R2-D2, przedstawiająca te wydarzenia. Jak na darmowy tytuł, dawała ona bardzo dużą frajdę z gry, co zaawocowało dużym uznaniem wśród graczy.
Pomimo braku zapowiedzi trzeciej części na sprzęt stacjonarny, seria Battlefront wciąż nie dawała o sobie zapomnieć, za sprawą edycji na konsole przenośne. Elite Squadron było kontynuacją wydanego dwa lata wcześniej Renegade Squadron i podobnie jak tematen tytuł, ukazało się na PlayStation Portable i Dual Screen. Za stworzenie gry odpowiadało również to samo studio - Rebellion Developments (wersja na konsolę Nintendo przygotowana została przez n-Space). Gra opowiadała o unikalnym Klonie - X2 - powstałym na bazie materiału genetycznego rycerza Jedi i mającym za zadanie tropić pozostałych przy życiu po rozkazie 66 Jedi. X2 po pewnym czasie jednak sprzeciwił się Imperium i stojąc po stronie Rebelii brał udział w wielu walkach Galaktycznej Wojny Domowej. W grze można było znaleźć rozwiązania znane z poprzednich części serii, w tym tryb "Heroes vs Villains", walki w kosmosie z możliwością wylądowania na wrogim statku głównym, czy możliwość modyfikacji wyglądu i wyposażenia kierowanej postaci. Niestety powróciły stare zarzuty, głównie dotyczące słabego sterowania i niezbyt atrakcyjnych misji rozgrywających się w kosmosie. Pozostał jednak gameplay opierający się na solidnych podstawach, co pozwoliło jednak grze zebrać niezłe noty (około 70%) i zaskarbić sobie sympatię graczy.
Wraz z zapowiedzią nowych dodatków do The Force Unleashed, oznajmiono, że komputery osobiste wreszcie otrzymają swoją wersję gry. Ultimate Sith Edition (wydane również na najnowsze konsole Sony i Microsoftu), oprócz podstawowej kampanii zawierało wszystkie misje i stroje, które można było dotychczas kupić do wersji na PlayStation 3 i Xbox360, a także unikalny dla tej edycji poziom na planecie Hoth. Misje te skupiały się na alternatywnym zakończeniu historii Starkillera, gdzie jako nowy uczeń Imperatora czynił starania w celu zdławienia Rebelii. Niestety, dodatkowy rok nie zaowocował optymalizacją kodu z pierwotnej wersji gry, co uprzykrzało rozgrywkę zwłaszcza posiadaczom nieco słabszych komputerów, ponieważ wymagania sprzętowe do małych nie należały (intrygowała głównie wymagana ilość miejsca na twardym dysku - 25GB - gdy wersja na Xbox360 mieściła się na jednej płycie DVD). W naszym kraju, wersja na PCty ukazała się w polskiej wersji językowej. Lokalizacja ograniczyła się do napisów, co ucieszył pamiętających Empire at War fanów. Komputery osobiste dostały również swoją wersję gry Lego Star Wars: The Complete Saga, nie różniącej się niczym od edycji wydanej dwa lata wcześniej na konsole.
W 2009 roku bardzo dużo działo się wokół The Old Republic. Twórcy z dużą częstotliwością wypuszczali do sieci kolejne informacje o grze, a także wiadomości dotyczące czasów, w których została ona osadzona. Zaowocowało to sieciowym komiksem, kronikami Starej Republiki, opowiadanymi w formie filmowej, a także wieloma informacjami o światach, które będzie można odwiedzić po wydaniu gry, w 2011 roku. Niestety nie sprawdziły się pogłoski, że w tytuł pojawi się w sklepach już w roku 2010, co twórcy tłumaczyli chęcią dopracowania produktu, aby spełnił w 100% oczekiwania graczy. Jednak nie poprawiło to samopoczucia czekających na ten tytuł graczy.
Bardzo wiele działo się również w kontekście oczekiwanej, trzeciej części serii Battlefront. Na początku roku do sieci wyciekł fragment gameplaya z gry, tworzonej przez studio Free Radical. Pokazywał on grę w fazie alpha, zaprezentowaną pod koniec 2008 roku szefom Lucasarts. Bardzo dobre wrażenie robiła możliwość płynnego przechodzenia ze starć na lądzie, do potyczki dziejącej się przestrzeni nad planetą, a także animacja. Niestety Free Radical zostało zamknięte, a los gry niepewny. Po ogłoszeniu upadłości do sieci wypłynęły grafiki koncepcyjne, stworzone przez byłych pracowników firmy. Po pewnym czasie pojawiły się plotki, że pracę nad grą przejęła firma Pandemic, odpowiedzialna za dwie pierwsze części cyklu. Jednak to studio również nie ustrzegło się przed kryzysem i po krótkim czasie ogłoszone zostało jego bankructwo. Niedługo po tym w internecie pojawiły się grafiki nie z trzeciej, ale czwartej części gry, która miała znajdować się we wczesnej fazie projektowania. Ostatnie doniesienia mówiły o Battlefront Online, które miało skupiać się wyłącznie na trybie sieciowym i ukazać się na PlayStation 3 i Xbox360. Niestety, Lucasarts nie skomentowało żadnej z tych rewelacji i przyszłość serii wciąż pozostaje nieznana.
Niektórzy sądzili, że szumnie zapowiadane ogłoszenie nowej gry Star Wars, które odbyło się 12 grudnia będzie dotyczyło właśnie serii SWBF, jednak owym tytułem okazało się The Force Unleashed 2. Wiele osób w Polsce ucieszyły reedycje gier z Gwiezdnych Wojen, dotychczas bardzo trudno dostępnych na naszym rynku. Obie części serii Knights of the Old Republic i Battlefront 2 pojawiły się ponownie w cenie nie przekraczającej 40zł, co przy braku zapowiedzi nowych gier zmierzających na komputery pozwoliło wielu osobom uzupełnić zaległości w swoich kolekcjach.
I tak minęło ostatnie 10 lat. Po dobrych latach przyszły gorsze, ale Gwiezdne Wojny nie umarły i nie zanosi się, aby miało to wydarzyć się w kolejnej dekadzie. Jaki będzie ten czas dla gier z naszego ulubionego uniwersum ? Trendy na rynku się zmieniają: ekspansja konsol sprawia, że komputery osobiste coraz częściej traktowane są jako sprzęt przeznaczony wyłącznie do pracy i internetu. Pozostaje mieć nadzieję, że The Old Republic przyczyni się do rozpowszechnienia koncepcji, iż PCty i konsole mogą koegzystować i się uzupełniać, zapewniając fanom Star Wars i nie tylko wiele zabawy przez kolejne lata...
Czy The Force Unleashed II jako nowa gra SW to dla Ciebie rozczarowanie ?
xFire (2)
The Force Unleashed 2 (100)
W co teraz gracie ? (95)
Left 4 Dead 2 (5)
Fallout: New Vegas (7)
S3 zwane Settlerką (65)
Clone Wars: Adventure (10)
Wasze pierwsze gry (26)
Darth Malgus (10)
















