loguj
Login:

Hasło:

Zapamiętaj mnie
Utwórz nowe konto
Przypomnij hasło

Forces of Corruption - Recenzja


Forces of Corruption coverEmpire at War zostało ciepło przyjęte przez graczy i recenzentów, aczkolwiek wielkiej sławy nie zdobyło. Niezrażone tym studio Petroglyph postanowiło odświeżyć grę, poprzez stworzenie dodatku, który miał zaoferować graczom możliwość stanięcia po zupełnie innej stronie w konflikcie galaktycznym - korupcji...

Trzecim graczem w walce o dominację we wszechświecie jest Konsorcjum Tybera Zanna. Niestety jest to twór zupełnie niekanoniczny, na dodatek jego historia została słabo wpleciona w to, co zostało nakręcone i napisane dotychczas. Tym razem akcja dzieje się pomiędzy Imperium Kontratakuje i Powrotem Jedi. Wspomniany Tyber Zann ucieka z więzienia (przy pomocy Hana Solo...) i postanawia ostro namieszać w galaktyce. Do tego celu używa brudnych zagrywek i zręcznych intryg. Misje w kampanii są ciekawe, aczkolwiek irytuje wcześniej wspomniana kompletna niezgodność z EU. Głównym celem kampanii jest zdobycie przez Zanna tajnej broni Imperatora - superniszczyciela Zaćmienie, który dałby mu niewyobrażalną potęgę. W tym celu odwiedzimy komnaty Imperatora na Coruscant, sprzymierzymy się z wiedźmami z Dathomiry czy zmierzymy z samym admirałem Thrawnem. Dodatek nie ogranicza się do dodania nowej frakcji i kampanii do niej. Oprócz kilku zmian w rozgrywce (o których za chwilę) dodano nowe mapy i opcje gry sieciowej (walka trzech armii na jednej mapie czy obsługa klanów).

Forces of CorruptionCo do zmian w rozgrywce, to wypada zaliczyć je na plus. Walki na powierzchni stały się bardziej dynamiczne i atrakcyjne, dano graczowi możliwość zadecydowania gdzie dany budynek zostanie postawiony i dopracowano kilka szczegółów. W sieci tak wiele się już nie zmieniło. Pojawiło się kilka nowych map, na których można grać w 9 osób jednocześnie, chociaż rozmiary placów boju wciąż są za małe i możliwości zajścia wroga od tyłu nie ma, bo okrążenie blokuje niewidzialna ściana. Dopracowano drzewko technologiczne Sojuszu i Imperium, dzięki czemu przejście z poziomu drugiego na trzeci daje możliwość rekrutacji przydatnych jednostek. Dodano także możliwość naprawy elementów stacji kosmicznej, czego bardzo brakowało w podstawce.

Forces of CorruptionCzas dokładniej omówić Konsorcjum. Ponieważ w Star Wars takowe nigdy nie istniało jednostki wchodzące w jego skład są zlepkiem dotychczas przypisanych do innych organizacji przestępczych statków/oddziałów i pomysłów (niekiedy komicznych) twórców. I tak na powierzchni możemy walczyć Huttami albo zmodyfikowanymi Droidekami znanych z Nowej Trylogii. Absolutnym szczytem głupoty jest łowca Ewoków, który podejrzanie przypomina Malakiliego, opiekuna Rancorów z ROTJ posyłającego na wroga...Ewoki z przymocowanymi ładunkami wybuchowymi. Pomysł co najmniej dziwny i nie przystający do poważnej gry Star Wars. W kosmosie Konsorcjum dysponuje myśliwcami z armii księcia Xizora, czy członkami Gildii Łowców Nagród, ale także potężnymi krążownikami, których głównych broni nikt dotychczas nie zdołał podrobić w całej historii literatury i komiksów z Gwiezdnej Sagi. Przez to nowa strona konfliktu jest niesamowicie potężna. Możliwość kamuflażu, działa przenikające pod tarcze ochronne, buzz droidy niszczące myśliwce, ogromne działo niszczące pół statku jednym strzałem czy superbroń nie wymagająca płacenia za każdy strzał to tylko niektóre przykłady. Kolejne patche trochę naprawiły ten problem, ale nadal w sieci wprawny gracz grający Zannem potrafi pokonać sprzymierzone siły Rebelii i Imperium. Te dwie strony dostały jedynie kilka nowych jednostek. Wśród bohaterów pojawił się Luke Skywalker i Yoda, a w przestworzach B-wingi, TIE-defendery i admirał Thrawn. Dodane jednostki są bardzo dobrze wpasowane w dotychczasowe armie i urozmaicają bitwy. Dodana została też możliwość budowy gwiezdnego niszczyciela klasy super, niestety Zaćmienie dostępne jest tylko w kampanii i tylko podczas jednej bitwy. W trybie podboju galaktycznego ponownie widać dopakowanie Konsorcjum. Korumpowaniu, sabotażowi i innym technikom używanym przez gangsterów ciężko się przeciwstawić, a zazwyczaj wymaga to sporych poświęceń. Imperium może się bronić poprzez budowę Gwiazdy Śmierci i SSD, co pozwala chociażby zwyciężyć przez totalne zniszczenie wrogich planet. Rebelia nie posiada żadnej z w/w zabawek, przez co jej los jest bardzo trudny. W bitwach króluje Konsorcjum, na mapie strategicznej Imperium, a Rebelia zawsze stoi na gorszej pozycji.

Zbliżając się do podsumowania, Forces of Corruption to przeciętny dodatek, do - co by nie mówić - przeciętnej gry. Dodaje mniej nowości niż niejeden mod, a usprawnienia w mechanice gry powinny być zaimplementowane w którymś z patchy do podstawki. Graficznie też nic nie zmienia. Dlatego ocena nie może być wyższa...

Zalety
Wady
nowe jednostki +
poprawki w rozgrywce +
- jednostki i pomysł Konsorcjum
- lokalizacja
- brak znaczących zmian
- balans rozgrywki

Grafika
Dźwięk
Grywalność
Ogólna
7+
8
5
6+
Premiera
Premiera PL
Gatunek
Nośnik
24 października 2006
17 listopada 2006
RTS
1DVD

ankieta

Czy The Force Unleashed II jako nowa gra SW to dla Ciebie rozczarowanie ?



na forum
Star Wars Battlefront II 39 zł... (59)
BF1 - PC a Konsola (6)
Battlefront III (39)
Lego Star Wars 3: The Clone Wa... (10)
Projekt Polskiej Gry opartej n... (2)
Seria Battlefield - Dyskusje (8)
The Force Unleashed 2 (57)
Battlefront: Elite Squadron (6)
Star Wars: The Old Republic (17)
Misje do kotfa. (10)


polecamy

PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3

Star Wars: The Outer Rim

Star Wars: The Old Republic



JustCause - The GAME

Ilum

GTAIV.PL

MY-PSP Najlepsza Strona o PSP

GTA: Orange Grove

Bioshock City - porady, newsy, download, Bioshock

STAR WARS Toplista

(C) SWgames.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
statystyka