Knights of the Old Republic 2 - Recenzja
KOTOR był grą w wielu aspektach genialną. Najlepiej świadczy o tym liczba zebranych nagród, w tym także tych przyznawanych przez najbardziej prestiżowe serwisy. Trudno było się z tym nie zgodzić. Ludzie z Lucasarts zwietrzyli okazję, zaprzęgli do pracy Obsidian Entertainment i tak oto powstała kontynuacja najlepszej gry RPG ze świata Gwiezdnych Wojen...
Akcja The Sith Lords - bo taki podtytuł nosi sequel - dzieje się kilka lat po wydarzeniach z jedynki. W wyniku konfliktu znanego z części pierwszej, jak i serii niefortunnych zdarzeń Jedi znaleźli się na skraju wyginięcia, a Sithowie polują na ostatnich pozostałych przy życiu wysłanników Jasnej Strony Mocy. I mają podstawy sądzić, że gracz jest jedynym pozostałym przy życiu rycerzem Jedi. Okazuje się jednak, że nie jest to prawdą i głównym zadaniem bohatera jest poszukiwanie byłych członków Rady Jedi ukrywających się w różnych częściach Galaktyki. Fabuła jest o wiele bardziej skomplikowana niż w jedynce. W pierwszej części decyzje przed którymi staje gracz były niezwykle klarowne, tutaj pozornie niewinna odzywka możne spowodować zupełnie nieoczekiwane konsekwencje. W grze dodano nowy patent, którym jest poparcie członków drużyny. Dodatkowo dodaje to wagi naszym poczynaniom, ponieważ postępując zgodnie z przekonaniami jednej osoby, możemy zniechęcić do siebie drugą. Stopień sympatii determinuje poziom interakcji z danymi członkami drużyny. Klimat gry uległ dość mocnej zmianie w stosunku do pierwszej części, która miała dosyć lekką atmosferę, patrząc na ogół. Tutaj jest o wiele mroczniej i poważniej. O wiele trudniej jest oddzielić granicę dobra i zła. Odpowiednio zmodyfikowana muzyka również potęguje klimat grozy (szczególnie na Korribane).
Miejsca, gdzie tym razem przyjdzie nam podróżować są - tak jak w części pierwszej - doskonale zaprojektowane i wykonane. Oprócz Korriban i Dantooine, planety są zupełnie nowe. Dwie, które pojawiły się w jedynce są o wiele mroczniejsze niż te przedstawione w prequelu. Nowe lokacje, co tu dużo mówić, są świetne. Niestety nie są tak rozbudowane, gdyż twórcy koniecznie musieli wydać grę w ustalonym terminie, przez co nie starczyło czasu na powiększenie lokacji. Niestety wiele drzwi pozostaje zamkniętych, a takiej swobody w poruszaniu się co w KOTORze w TSL nie uświadczymy. Nie zmienia to faktu, że planety są niezwykle klimatyczne i robią bardzo dobre wrażenie. Są one odpowiednio dobrane do klimatu gry - mroczne zaułki Nar Shaddaa, czy zrujnowane przez wojnę Telos.
Mechanika rozgrywki za bardzo się nie zmieniła, dodano nowe Moce i style walki, które są przydatne do walki z różnymi typami przeciwników. Dodano również prosty crafting, który pozwala tworzyć niesamowicie potężne przedmioty. Gra jest dosyć prosta. Nawet na średnim poziomie trudności przejście jej nie sprawia większych trudności. Niestety walki z głównymi antybohaterami nie sprawiają takiej satysfakcji, co w części pierwszej. TSL zostało znacznie okrojone. Wspominałem o zamkniętych drzwiach do lokacji, które powinny się w grze znaleźć. Oprócz tego duża ilość wątków się urywa, misji pobocznych jest o wiele mniej niż w jedynce, nie są też takie rozbudowane. Wątki na niektórych planetach są skrócone do minimum. Na Korriban przygoda trwa nieprzyzwoicie krótki czas, a jedynym światem dobrze dopracowanym jest Nar Shaddaa. Cięcia szczególnie widać na końcu gry, gdzie wątki pojawiają się, a po chwili kończą, bez sensownego finału.
Graficznie gra prezentuje podobny poziom co poprzedniczka. Dodano parę nowych efektów, poprawiono jakość tekstur, zrobiono trochę lepsze oświetlenie i dopracowano dalsze otoczenie. Nie jest to jednak żadna rewolucja, a zmiany w silniku powinny być o wiele większe. Niestety niektóre tekstury są w bardzo słabej jakości W kwestii dźwiękowej jest bardzo dobrze. Dobry voice-acting, dźwięki, specjalnie nagrana muzyka (mroczniejsza, ale mniej zapadająca w pamięć). Niestety w ramach cięć na płytach z grą muzyka jest w trybie...mono. Na szczęście w internecie pojawił się patch poprawiający jakość muzyki i tekstur.
The Sith Lords jest bez wątpienia grą bardzo dobrą i grywalną. Jednak w porównaniu z arcydziełem jakim była pierwsza część wypada trochę blado. W wielu aspektach zmiany wyszły grze na dobre, mroczniejszy klimat też może się podobać. Gdyby dać twórcom trochę więcej czasu, gra wiele by na tym zyskała, a tak pozostaje spory niedosyt.
fabuła +
grywalność +
usprawnienia +
dźwięki i muzyka +
- inne ograniczenia
Dźwięk
Grywalność
Ogólna
9
8+
9-
Premiera PL
Gatunek
Nośnik
18 lutego 2005
cRPG
4CD
Czy The Force Unleashed II jako nowa gra SW to dla Ciebie rozczarowanie ?
BF1 - PC a Konsola (6)
Battlefront III (39)
Lego Star Wars 3: The Clone Wa... (10)
Projekt Polskiej Gry opartej n... (2)
Seria Battlefield - Dyskusje (8)
The Force Unleashed 2 (57)
Battlefront: Elite Squadron (6)
Star Wars: The Old Republic (17)
Misje do kotfa. (10)



















